National Botanic Gardens, Glasnevin, Dublin

01:53 ohrainyday 1 Comments


Bajecznie kolorowy, obłędnie pachnący i bzyczący. Tak nas przywitał dubliński ogród botaniczny. Gorący lipiec to idealny czas na odwiedziny. Ozdobny groszek pachnący - tak na dzień dobry, aleje z kwitnącymi lipami i krzewy jaśminu kilka kroków dalej - raj na ziemi. Kremowe koronkowe szklarnie, zawsze zachwycają, a panująca w nich tropikalna atmosfera przenosi w inny świat. Sukulenty, palmy, storczyki i cała masa różnokolorowych liści i drzew o różnych kształtach, aż się w głowie kręci. 
Ogród warzywny i maleńka szklarenka, w której zwisają zielone jeszcze kiście winogron i włochate brzoskwinie. W doniczkach pomidorki i pan bakłażan, mocno fioletowy, prawie czarny. Ulubione nasturcje, tak pomarańczowe, że aż razi w oczy. 


Zapraszam Was na spacer po ogrodzie, Blanka Was oprowadzi.










































1 komentarz: